Kwiecień kwietniowi nierówny

Spójrzcie, jak rozwój przyrody uzależniony jest od temperatury powietrza. To porównanie zrobiłem ze zdjęć, które otrzymałem od Pana Aleksandra mieszkającego na Os. Kukuczki w Katowicach.

Cztery lata temu mieliśmy bardzo ciepłą wiosnę. W połowie kwietnia obserwowaliśmy już niemal pełnię wiosny fenologicznej. Na zdjęciu z 2018 roku na wszystkich drzewach widać już liście.

W 2021 roku wiosna była bardzo zimna i dlatego też 17 kwietnia na żadnym z drzew nie było jeszcze liści, za to w oczy rzucały się przede wszystkim żółte kwiaty forsycji, której kwitnienie jest charakterystyczne bardziej dla zarania wiosny, czyli marca.

Na koniec zdjęcie z tegorocznej wiosny, a dokładnie z 23 kwietnia 2022 roku, które również otrzymałem od Pana Andrzeja z Katowic. Widać, że na niektórych drzewach dopiero zaczynają pojawiać się małe liście, ale zwróćmy też uwagę, że zdjęcie to było wykonane niemal tydzień później niż w poprzednich latach, a to o tej porze roku jest bardzo istotne w kontekście rozwoju roślin.

Pamiętajmy, że przyroda w żaden sposób nie przewiduje pogody, lecz dostosowuje się do panujących warunków, odpowiednio na nie reagując, zwłaszcza na temperaturę. Pierwsza połowa tegorocznej wiosny była chłodna i to nie ulega żadnej wątpliwości. Pokazały nam to nie tylko termometry, ale i przyroda.

PODOBNE ARTYKUŁY

Previous
Next